MOTYW ZIMY W KSIĄŻKACH

ZIMA JAKO MOTYW W KSIĄŻKACH i jak sprawia, że wszystko się zmienia.

Zima w literaturze to coś więcej niż tylko tło wydarzeń – to potężne narzędzie do kreowania doświadczenia odbiorcy i budowania głębokiej symboliki. Postrzegam zimę jako motyw w książkach jako kluczowy element projektowania klimatu opowieści. Pisząc własną powieść, czytając i z uwagą obserwując pracę innych, uczę się, jak wykorzystywać surową aurę do potęgowania poczucia izolacji bohaterów lub ich wewnętrznej transformacji. Zapraszam Cię do odkrycia, dlaczego motyw zimy w literaturze tak silnie oddziałuje na naszą wyobraźnię.

Nadejście zimy to lawina konsekwencji: w rzeczywistości i w większości opowieści – to chłód, zamarzająca woda, zacinające się karabiny, trudności z przetrwaniem, głód, śmierć, choć czasami też zatrzymanie, odpoczynek, nabieranie sił.

1. Motyw zimy w książce „Gra o tron” George R.R. Martina

    W tej powieści surowość, mróz i ciemność nadchodzące wraz z zimą, to nie tylko zapowiedź dyskomfortu i trudności. Zima to doniosły i groźny czas dla całego Westeros.

    Na tyle, że jeden z największych rodów uczynił z niej swoje hasło powtarzając: zima nadchodzi. I co z tego wynika? Coś co dla Starków początkowo było zawołaniem wojennym (“Zima nadchodzi” miało oznaczać, że wraz z ludźmi z Północy, zbliża się przegrana ich wrogów), stało się credo rodowym, a potem ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwem zza Muru.

    Każdy szanujący się pisarz wie, że pory roku wpływają na bohatera – bo tak jest w rzeczywistości. Jeśli zmienisz w fabule porę roku lub klimat, powinno to odnosić bezpośredni skutek w działaniach bohaterów lub spowodować zmianę okoliczności. Czy gołoledź nie pokrzyżowała planów wielu Polakom?

    Ludzie z Północy z pogardą mówią o tych z Południa. O tych, którzy nie znają mrozu, nie potrafią poradzić sobie w surowych warunkach i generalnie – że po prostu to mięczaki. Starsze pokolenia mówią w podobnym kontekście o młodszych, że to „dzieci lata”, które nie znają trudu i prawdziwych życiowych wyzwań.

    Bohaterowie nie funkcjonują w oderwaniu od świata, natury i środowiska – tylko w nim. Gra o tron pokazuje to doskonale.

    2. Motyw zimy w książce „Anna Karenina” Lwa Tołstoja

    Rosjanie “umieją w zimę”. Chłód powietrza, to także chłód emocji, lodowatość oceny, skamieniałe zasady. W Annie Kareninie zima to samotność, dystans w relacjach i pozbawienie złudzeń.

    Nie bez przyczyny wiosnę i lato uważamy za doskonałą porę dla narodzin miłosnych uczuć – a mimo to świętujemy święto zakochanych w lutym 😉

    Bycie osobą “zimną” w obyciu oznacza najczęściej niedostępność emocjonalną. Annie wciąż doskwiera brak ciepła i wsparcia (Karenin), a także chłodna ocena arystokracji.

    Na drugiej skali jest jednak Konstanty Lewin, który na wsi zanurza się w naturze, a w zimie znajduje moment na refleksję, która jest dla niego oczyszczeniem. Dla wartości emocjonalnej całej powieści Lewin jest nam niezbędny – tylko on bowiem przechodzi szczęśliwą transformację bohatera.

    3. Zima jako pomysł na świat w książce „Cień i kość” Leigh Bardugo.

    Niech będzie też coś dla młodszych – tak zwróciła na siebie moją uwagę Trylogia Grisza. Wykorzystaniem motywu zimy właśnie. Autorka tworząc świat tej fantastycznej serii inspirowała się carską Rosją i krajami Europy Wschodniej. Nie chodzi tylko o klimat, lecz całą estetykę – stroje, imiona, a nawet ustrój.

    Dlaczego? Po pierwsze Bardugo ma takie korzenie. Po drugie – miała dość angielskich zamków, elfów i zielonych łąk. Chciała, żeby było trudno i niekomfortowo. I za to ją szanuję. Zima w tej serii podnosi stawkę walki o przetrwanie, a jest to istotne, bo sąsiadujące ze sobą kraje wciąż walczą o przewagę.

    W powietrzu wisi wojna, przedstawiciele innej nacji są oczywistymi wrogami, pełno jest tam ciemnych interesów i intryg. Nie dziwi mnie wcale, że taki klimat przyczynił się do stworzenia wspaniałej bandy łajdaków, jaką jest Szóstka Wron (to także tytuł innej powieści tej autorki, która dzieje się również w uniwersum Grisza)!

    Prześlij link do tego posta dalej!

    Sprawdź też zaangażowanie na socialach pod tym tematem.

    Odwiedź mnie na Instagramie albo na TikToku!

    Przeczytaj więcej moich wpisów blogowych tutaj!